Czy naprawdę potrzebuję konsultanta ds. brandingu?
Jeśli prowadzisz firmę, doskonale wiesz, z czym się mierzysz konkurencja, zmieniające się oczekiwania klientów, napięcia w zespole, 300 decyzji dziennie i brak czasu na spojrzenie z dystansu. Jesteś „w środku”. Tak samo jak Twój zespół, Twoi dyrektorzy i…
BRANDsfera 2.0
Redakcja
Jeśli prowadzisz firmę, doskonale wiesz, z czym się mierzysz - konkurencja, zmieniające się oczekiwania klientów, napięcia w zespole, 300 decyzji dziennie i brak czasu na spojrzenie z dystansu. Jesteś „w środku”. Tak samo jak Twój zespół, Twoi dyrektorzy i managerowie. I właśnie dlatego tak trudno dostrzec, co naprawdę wymaga zmiany, co blokuje rozwój i dlaczego mimo wysiłku, marka stoi w miejscu. I tu pojawia się konsultant ds. brandingu. Ale zanim wywrócisz oczami : to nie kolejny głos w zatłoczonym zespole. To osoba z zewnątrz, która wnosi:
-
dyscyplinę,
-
kierunek,
-
spojrzenie, którego nie da się mieć, będąc „wewnątrz słoika”.
A nie da się przeczytać etykiety, siedząc w słoiku.
Twój zespół jest tak zanurzony w codzienności, że nie zauważa, co powtarza, co
przestało działać i gdzie przecieka energia, czas i pieniądze. Dobry konsultant patrzy z góry - nie z pozycji ego, tylko z pozycji dystansu i celu. Widzi rzeczy, które już dla Was są „normalne”. Kwestionuje schematy, które od lat nie przynoszą efektu. I, co kluczowe - ma kompetencje, których często brakuje wewnątrz. Masz świetnych ludzi od sprzedaży, produktu, operacji, ale nie oczekujesz, że CFO zaprojektuje customer journey. Więc czemu liderzy mieliby prowadzić branding „po godzinach”?
INTRO
Ponad 3 miesiące temu zrealizowaliśmy ponowną konsultację z firmą z branży #beauty. Marka po pierwszej konsultacji podjęła decyzję o samodzielnym wdrożeniu (tak wygląda jedna ze ścieżek współpracy). W rozmowie zapytałam o konkretne działania - co udało się zrealizować z planu, jakie efekty przyniosły wdrożenia? Na co do odpowiedzi wyrwał się #MarketingManager i z dumą pokazał sesję zdjęciową zespołu, odświeżone logo, katalog dla Klientów B2B i nową sekcję hero na stronie. Doprecyzowałam pytanie - Co udało się wdrożyć z opracowanego dla Was planu i strategii? Wówczas zauważyłam konsternację na twarzy reszty osób. Pomyślałam - "jak nic plan obserwował, jak płynie życie", więc zaczęłam zadawać pytania pomocnicze:
-
Czy udało Wam się przeprowadzić badania marki, żeby zrozumieć, gdzie Wasza marka jest obecnie i jak odpowiada na potrzeby wypracowanej grupy docelowej?
-
Czy regularnie weryfikujecie, co robi Wasza konkurencja i czy udało się zidentyfikować GAP na rynku, żeby wzmocnić pozycję marki?
-
Czy udało się opracować USP/UVP, aby właściwie pozycjonować markę, wyróżniać się na rynku i budować wiarygodność/zaufanie?
-
Czy kiedy pracowaliście nad nową identyfikacją wizualną, wdrożyliście ją konsekwentnie na wszystkich punktach styku z Klientem m.in. opakowania wysyłkowe, język komunikacji, SoMe, MA?
-
Czy opracowaliście plan działań, który pokazuje, jak Wasza marka ma dalej się rozwijać - online i offline?
-
Jakimi KPI weryfikowaliście wdrożenie własnych pomysłów? Wiedzcie, że nie było na mojej twarzy zdziwienia, gdy w odpowiedzi na każde pytanie słyszałam lawinę niezwykle interesujących historii, które niestety nie kończyły się jakimkolwiek mierzalnym efektem czy wynikiem. To, co się tutaj zadziało?
Firma popełniła 3 kardynalne błędy:
-
Realizując działania samodzielnie skupiła się tylko wyłącznie na kwestiach powierzchownych i PR (choć plan zakładał inaczej).
-
Zamiast pracować strategicznie, skupili się na taskach low-level - zgubienie celu i perspektywy.
-
Z opracowanego planu wdrożyli 2 elementy, bo wyszli z założenia, że jak już te 2 taktyki przyniosły efekt, to reszty nie trzeba i "popłyniemy na fali sukcesu". To jenga się zwaliła. Opracowany plan to plan, a nie inspiracyjna lista „co by było dobrze zrobić”. Branding to nie czarodziejska sztuczka. To system naczyń połączonych. Wystarczy, że zabraknie jednej części - i całość się sypie. Tak jak tutaj. Marka miała kierunek, ale zgubiła strukturę. I konsekwencję. I teraz ważna informacja - jeśli masz chociaż 2-3 osobowy zespół, to wiedz, że masz od 320 do 480h do wykorzystania miesięcznie na wypracowanie naprawdę wielu elementów (z uwzględnieniem działania strategicznego). Kluczem jest mieć #PM, który w ciągu 8-10h będzie trzymać wszystko za lejce. I tu pojawia się wsparcie konsultanta. Dlaczego warto podjąć współpracę z konsultantem ds. brandingu? Konsultant ds. brandingu zapewnia strategiczne spojrzenie na biznes, korzystając z badań i danych, aby sformułować trafne rekomendacje. Taka współpraca pomaga zrozumieć, jak pozycjonować i wyróżniać markę na tle konkurencji, a tym samym sprawić, że potencjalni klienci dostrzegą jej wyjątkową wartość.
Ekspert ds. brandingu kieruje całą organizację w jasno zdefiniowanym kierunku,
pomagając osiągnąć wizję i cel marki. Wskazuje drogę rozwoju i tworzy strategię (brand roadmap), obejmującą działania zarówno w kanale online, jak i offline. Identyfikuje luki w obecnym wizerunku, podpowiada, jak wykorzystać mocne strony i szanse na rynku, a tym samym usprawnia działania brandingowe.
Co więcej, dobry konsultant ds. brandingu dba o szerszą perspektywę i pomaga w
pełnym dostosowaniu wartości firmy do jej wysiłków związanych z budowaniem wizerunku. Najważniejsze jest osiągnięcie konkretnych efektów, które przełożą się na biznes, a równocześnie umożliwienie wszystkim pracownikom działania w harmonii z ustaloną misją i wizerunkiem. Branding oznacza również synchronizację ludzi wewnątrz firmy z wartościami marki i ich ukierunkowanie na wspólny cel. Specjalista od brandingu patrzy na markę nie tylko od zewnątrz (klienci), ale też wewnątrz (pracownicy, procesy, kultura organizacyjna), wspierając wewnętrzną komunikację, szkolenia i wyrównywanie celów. Czy naprawdę potrzebujesz konsultanta ds. brandingu? Wyobraź sobie, że chcesz poprawić formę. Zaczynasz chodzić na siłownię, przeglądasz YouTube, może nawet wdrażasz jakieś jadłospisy z internetu. Ale po kilku tygodniach efekty nie są takie, jak oczekiwał_ś, a frustracja rośnie. Co wtedy robisz? Umawiasz się do dietetyka i/lub zatrudniasz trenera personalnego. Nie dlatego, że „nie wiesz nic o treningach”. Tylko dlatego, że chcesz plan dopasowany do siebie, przemyślany, konkretny. Kogoś, kto poprowadzi Cię od punktu A do B. I dokładnie na tym polega rola konsultanta ds. brandingu. Czym zajmuje się konsultant ds. brandingu?
Konsultant to nie grafik ani „osoba od logo”. To ktoś, kto:
-
rozumie rynek, konkurencję i klientów,
-
patrzy szeroko: od badań po egzekucję,
-
wskazuje kierunek, pilnuje celów, łączy kropki.
To nie doradztwo z PowerPointa. To realne wsparcie, które łączy dane, strategię i wdrożenie. Bo branding bez wykonania to tylko teoria, a wykonanie bez strategii to chaos. Kiedy warto rozważyć współpracę z konsultantem?
Jeśli:
-
Twoja firma stoi w miejscu mimo wysiłków,
-
marketing działa, ale „trochę bez ładu”,
-
masz nowy produkt, nowy rynek albo przed Tobą zmiana,
-
rebranding skończył się na nowym logo,
-
zespół pracuje, ale każdy w swoim kierunku.
-
agencja nie dowiozła tego, co miała.
Brzmi znajomo? To właśnie moment na konsultanta. Konsultant nie ma interesu w
„status quo”. Nie boi się zadać trudnych pytań . Nie musi się wkupywać w układy. Jest po to, by posadzić wszystkich przy jednym stole i powiedzieć: Hej, dokąd właściwie idziecie i kto to prowadzi? Jak to działa w praktyce?
Konsultant
-
Audytuje markę: co działa, co nie, co widać na zewnątrz.
-
Robi analizę konkurencji: gdzie są szanse, gdzie jesteście wtórni.
-
Pomaga znaleźć Wasze „dlaczego” - nie z prezentacji, tylko realne.
-
Tworzy mapę marki i strategię komunikacji.
-
Spina ludzi i procesy, by wszyscy „grali do jednej bramki”.
-
Wspiera we wdrażaniu: UX, content, branding, kultura.
-
Pomaga w zmianach - rebrandingu, wejściu na nowe rynki, fuzji, skalowaniu.
-
Robi to szybko - bez 6 miesięcy "alignmentu".
W skrócie - konsultant diagnizuje, pyta, słucha, spina zespół i plan, pokazuje, co naprawdę trzeba zmienić i pilnuje, żebyście nie wrócili na stare tory. Jak wybrać odpowiedniego konsultanta ds. brandingu?
-
Nie powierzaj brandingu przypadkowej osobie, która deklaruje tylko zdolność do projektowania materiałów wizualnych czy prowadzenia performance'u. To projektant/agencja, a nie konsultant.
-
Sprawdź, czy konsultant potrafi podejść do sprawy strategicznie tzn. w oparciu o analizę danych rynkowych i wywiady z klientami, a nie tylko o gust i intuicję.
-
Upewnij się, że konsultant dba również o wdrożenie brandingu wewnętrznie. Pracownicy są kluczowi w skutecznym dostarczeniu obietnicy marki! Na koniec - nie chodzi o to, czy Cię stać na konsultanta. Chodzi o to, czy stać Cię na dalsze działania bez strategii.
Bo każda godzina pracy zespołu, każdy wydany budżet mediowy i każda decyzja bez
kierunku - to koszty, które rzadko przynoszą efekt. Branding to nie ładny wygląd. To dlaczego ludzie mają wybrać właśnie Ciebie Wspomniana na początku właścicielka firmy po spotkaniu zdecydowała się skorzystać z usług konsultanta ds. brandingu i szybko zauważyła różnicę między samodzielnymi próbami a pracą z ekspertem. Efekty po 3,5 miesiącach pracy (spięcie brand i komunikacja, content, perofrmance i UX)
-
+420 do ROAS
-
obniżenie kosztu pozyskania Klienta (CAC) o 32%
-
+17% do ruchu direct miesiąc do miesiąca (obecnie całkowity udział direct w
ramach wszystkich sesji wynosi 43% -> cel to 60%, aby móc zrealizować model subskrypcyjny)
- +60% wzrostu dla frazy brandowej
🔎 Jeśli myślisz, że czas coś zmienić, ale nie wiesz, od czego zacząć - być może to jest
właśnie ten moment, żeby porozmawiać. Bez prezentacji. Bez presji. Z konkretami.
Zarezerwuj 2-godzinną konsultację wstępną i sprawdźmy, czy jesteśmy dla siebie
partnerami strategicznymi.
Sprawdź siebie
Quiz: 5 pytań prawda / fałsz
Zaznacz, czy każde stwierdzenie jest prawdziwe czy fałszywe na podstawie artykułu. Po wyborze możesz wyświetlić wyjaśnienie. Na końcu zobaczysz swój wynik.
Generuję quiz na bazie artykułu...
Tematy w artykule
Chcesz wdrożyć te wnioski w swojej marce?
Sprawdź metodykę BRANDsfera 2.0 albo porozmawiaj z doradcą AI - przeanalizuje Twój kontekst i podpowie pierwsze kroki.
Czytaj dalej
Powiązane artykuły w kategorii Strategia marki
Od brandbooka do strategii - dlaczego logo i kolory to za mało
Większość firm uważa, że praca nad marką kończy się na etapie brandbooka. Mają logo, typografię, paletę kolorów i kilka zasad stosowania znaku. To daje poczucie porządku, ale w praktyce to tylko powierzchnia. Strategia marki to nie katalog barw i fontów. To…
Dowiedz się więcej →Audyt marki - jak odkryć, co naprawdę działa, zanim rynek Ci to powie
W świecie, w którym marki tworzą więcej treści niż znaczeń, audyt marki staje się warunkiem przetrwania. Firmy inwestują w kampanie, nowe identyfikacje, content, performance, ale mało kiedy zatrzymują się, by zadać jedno pytanie: czy marka wciąż znaczy to, co…
Dowiedz się więcej →Komunikacja marki w czasie wojny i napięć globalnych - granica między wartościami a neutralnością
Z tego artykułu dowiesz się… Jak zmienia się rola marki w czasie konfliktów zbrojnych i globalnych napięć polityczno energetycznych. Gdzie przebiega granica między komunikowaniem wartości a zachowaniem strategicznej neutralności. Czego marki absolutnie nie…
Dowiedz się więcej →